Prowadzenie zajęć na Masterclass w Studium Sztuki było dla mnie niezwykle pięknym i inspirującym doświadczeniem. Wypełniła je ogromna twórcza energia — momentami wręcz pulsująca w powietrzu — a dynamika pracy sprawiła, że w kilka godzin przerobiliśmy materiał, który zwykle zajmuje znacznie, znacznie więcej czasu. To był naprawdę bardzo udany dzień, pełen skupienia, eksperymentów i odkryć. Tutaj możecie zobaczyć kilka prac i krótkich przebitek z tych intensywnych, wyjątkowych momentów.